Mam 13 lat. Jak przekonać moich surowych rodziców, żeby pozwolili mi nosić ubrania takie jak tuby, szorty, crop topy itp.? Czy pokazywanie dużej ilości ciała i noszenie tuby jest złe?

Apr 28 2021

Odpowiedzi

RaktimRoy44 Jul 29 2020 at 14:08

Jeśli Pani pozwoli, chciałbym powiedzieć kilka słów.

Mówi się, że twoje dodatki nie powinny świecić jaśniej niż twoja osobowość. Jako 13-latka ta kwestia może być trudna do zrozumienia, więc możesz skonsultować się z mamą, będzie szczęśliwa, że ​​zapytałeś.

Dorastamy obserwując, co dzieje się wokół nas, zmieniający się styl wszystkiego, styl życia, ubierania się, jedzenia, życia itd.

Jesteś częścią tego i chcesz nosić te sukienki, które uważasz za ładne, nic złego. Ale czy uważasz, że te sukienki sprawią, że będziesz się czuła komfortowo, gdy je założysz, czy uważasz, że są dla Ciebie odpowiednie? Czy uważasz, że będziesz wyglądać wdzięcznie i pięknie w nich? Czy po prostu chcesz je nosić, ponieważ noszą je inni ludzie. Nie ma nic pewnego, jak dobre lub złe ubranie, to zależy od wieku, miejsca, społeczeństwa, Twojego stanu umysłu, sytuacji. Twoja mama i tata nie są surowi, oni po prostu wiedzą lepiej, jak powinieneś się prezentować. Uwierz mi, nie ma najlepszych przyjaciół niż rodzice. Czasami każą Ci tak robić, a Ty uważasz, że to niegrzeczne, ale prawda jest taka, że ​​to, co mówią teraz, będziesz robić sama za kilka lat. Haha.

Jeśli chcesz nosić te sukienki, żeby wyróżnić się spośród tłumu lub żeby wyróżnić się spośród innych, albo chcesz, żeby ludzie cię zauważyli, pamiętaj o jednej rzeczy – bo gdy każdy jest wyjątkowy, nie ma jednej wyjątkowej osoby.

Upewnij się, że ludzie zauważają Cię po Twojej obecności, a nie po ubiorze. Poznają Cię po tym, co robisz, a nie po tym, co nosisz.

Nie myśl, że mama i tata są surowi, oni po prostu wiedzą, co zrobić, by cię wyprzedzić. Zaufaj im, że jesteś na dobrej drodze, ale musisz podzielić się z nimi swoim punktem widzenia, masz swoje doświadczenie, masz swój punkt widzenia. A jeśli możesz ich przekonać argumentami, to przybij piątkę. Na zdrowie życia. Elastyczna inteligencja.

SmrithiShibichakravarthy Jul 29 2020 at 15:34

Byłem tam, próbowałem.

Kiedy miałam trzynaście lat, chciałam tylko nosić ubrania, które widziałam na Tumblrze lub Instagramie, w magazynach i filmach. Chciałam nosić superkrótkie szorty i krótkie topy, po prostu dlatego, że nie wolno mi było ich nosić, w mało prawdopodobnym przypadku, gdybym dobrze w nich wyglądała, myślałam, że mogę pokazać swój nienaganny styl.

Jednak dla moich rodziców nie miało znaczenia, czy będę w nich dobrze wyglądać. Powiedzieli NIE. Powiedzieli, że mogę nosić, co chcę, gdy dorosnę, ale w tym momencie NIE.

Dorastając pozwalano mi nosić to, co chciałam, wyrażać siebie i robić to, na co miałam ochotę. Moja mama dała mi tylko jedną zasadę: noś to tylko wtedy, gdy czujesz się w tym komfortowo, bez względu na to, gdzie się udasz.

Kiedy miałam szesnaście lat, założyłam sukienkę do szkoły na moje urodziny. Była turkusowa, a koronkowe rękawy zakrywały moje ramiona. Podszewka sukienki sięgała mi do kolan, a sama sukienka sięgała do kostek. Moja mama pomogła mi wybrać sukienkę, byłam taka podekscytowana, że ​​ją założę, ponieważ myślałam, że wygląda świetnie. Dopasowałam do niej wszystkie dodatki i założyłam ładne buty, czułam się świetnie, a co ważniejsze, czułam się komfortowo.

Ponieważ byłam nowa w tej szkole, nie słyszałam o żadnej zasadzie zakazującej noszenia tego, co się chce na urodziny, widziałam, że inni uczniowie robili to samo na swoje urodziny, a minął dopiero miesiąc od rozpoczęcia szkoły, więc przebieranie się na urodziny nie jest wcale wielką sprawą. Przynajmniej tak myślałam.

Tego ranka widziałam wszystkich moich przyjaciół w autobusie i w drodze na kampus, aż do klasy. Dałam moim kolegom z klasy czekoladki, a oni mi życzyli, a niektórzy komplementowali moją sukienkę, byłam taka: och, proszę, ta sukienka? W środku byłam totalnie zachwycona. Rozkoszowałam się chwałą mojej sukienki, aż poproszono mnie, żebym poszła do biura z moją torbą.

Poinformowano mnie, że wyrzucono mnie z klasy na podstawie informacji od nauczycielki, której nie podobał się mój strój, a następnie zapytała, czy mam legginsy.

Jasne, pozwól mi po prostu wziąć legginsy, które cały czas noszę w torbie na takie sytuacje - nie miałam ich. Pani w biurze złożyła mi życzenia urodzinowe, a potem poprosiła, żebym zadzwoniła do rodziców, byłam zdenerwowana. Dzwonić do rodziców? Myślałam, że NA PEWNO będę miała kłopoty, kiedy wrócę do domu tego dnia.

Zadzwoniłam więc do mamy i na początku brzmiała zdezorientowana, ale słyszałam jej zły ton. Założyłam, że nie krzyczy na mnie, bo odkłada to na później. Powiedziała, że ​​niedługo będzie i zapytała, czy wszystko w porządku w biurze, roześmiałam się nerwowo i rozłączyłam się.

W chwili, gdy czekałam na przyjazd mamy, nie czułam się najlepiej i byłam bardzo niekomfortowa. Czułam, że wszystko zepsułam, może gdybym założyła salwar kameez, nic z tego by się nie wydarzyło. Pomyślałam o ich szkolnym mundurku, wszystkie dziewczyny do dziesiątej klasy nosiły spódnice o wiele krótsze od mojej sukienki, ale nie było z nimi problemu. Ja miałam problem. Zawsze byłam dość wysoka, więc wyglądałam na starszą, niż byłam w rzeczywistości, pomyślałam, że może dlatego miałam kłopoty.

Moi rodzice w końcu tam dotarli, słyszałem mamę i tatę mamroczących coś do siebie, gdy maszerowali korytarzem, a potem ich zobaczyłem. Moja mama trzymała mojego młodszego brata za rękę, spanikowałem wewnętrznie, zastanawiając się, dlaczego cała moja rodzina się pojawiła. Spodziewałem się tylko mamy lub taty, a oni byli, wyglądali na wściekłych. Zapytali mnie, kto wyciągnął mnie z klasy, a ja mogłem tylko wzruszyć ramionami. Poproszono nas, żebyśmy poszli do gabinetu dyrektora szkoły (który był również jednym z moich nauczycieli), gdzie ku mojemu zdziwieniu, zamiast rozmawiać o mojej rychłej śmierci z moim nauczycielem, zaczęli go przesłuchiwać.

Zażądali, abym powiedział, kto wyciągnął mnie z klasy i dlaczego. Nauczyciel powiedział, że mają dress code, moi rodzice poprosili go o pokazanie regulaminu, a regulaminu nie było. Zapytali, czy wyprowadzili wszystkie dzieci, które ubrały się na urodziny, nie odpowiedział. Nauczyciel wyjaśnił, że sukienka, którą mam na sobie, rozprasza uczniów płci męskiej. W tym zamieszaniu do klasy weszli moi pozostali nauczyciele, próbując rozwiązać problem.

Mój nauczyciel chemii wyjaśnił, że chociaż moja sukienka ma rękawy, widać przez nie, a to rozprasza. A ludzie widzą, że mam nogi, więc to też rozprasza. Oczywiście, nikt w tej szkole nigdy wcześniej nie widział nóg, jak skandaliczne.

Mój tata był WŚCIEKŁY, był naprawdę zdenerwowany i zapytał, czy kiedykolwiek traktowali uczniów płci męskiej w ten sposób. Mój tata chciał wiedzieć, dlaczego nie wolno mi siedzieć w klasie, co zakłóca moją edukację, aby nie rozpraszać uczniów płci męskiej i ku jego szokowi rozpraszać nauczycieli. Mój tata odszedł i zaczął go wyzywać, dopóki moja mama nie wtrąciła się. W pewnym momencie moja mama dołączyła do taty w wywołaniu nauczyciela, płakałam, jeden z moich nauczycieli próbował mnie pocieszyć. W następnej chwili moja mama chwyta mnie za ramię i mówi, że wychodzimy, sprawa ostatecznie zostaje rozwiązana, gdy wezwano dyrektora i przeprosił za sposób, w jaki to zostało potraktowane.

Zdecydowano, że mogę wrócić do domu tego dnia, więc kiedy wsiadłem do samochodu, w końcu mogłem porozmawiać z mamą i tatą. Bałem się, że wpakowałem się w poważne kłopoty w tej sytuacji, ale moi surowi rodzice stanęli w mojej obronie. Stali za mną i mnie chronili.

Więc kiedy rodzice proszą cię, żebyś nie nosił krótkich ubrań lub przestrzegał zasad dotyczących tego, co nosisz, ich intencją nie jest tłumienie twojej ekspresji. Nie dlatego, że są niefajni lub chcą się upewnić, że nie będziesz się dobrze bawić. Oni po prostu chcą cię chronić i to jest to, co wiedzą jako sposób.

Sukienka, którą miałam na sobie, nie składała się z szortów i krótkiego topu, była to sukienka, na którą większość ludzi nie mrugnęłaby okiem, ale nie możesz kontrolować, jak inni ludzie reagują na to, co nosisz. Są dziewczyny, które noszą tradycyjne ubrania, dziewczyny, które noszą krótkie ubrania i małe dziewczynki, które noszą ubranka dla niemowląt, wszystkie doświadczyły sytuacji, w których ktoś spojrzał na nie w niewłaściwy sposób, ludzie seksualizują je bez względu na wiek czy ubranie. Dopóki jesteś dzieckiem, a także później, twoi rodzice chcą mieć pewność, że nikt nie spojrzy na ich córkę w niewłaściwy sposób.

Żyjemy w patriarchalnym społeczeństwie, w którym zawsze znajdą się ludzie gotowi oceniać cię na podstawie tego, co nosisz. Musisz być gotowy, aby być pewnym siebie i nie pozwolić innym ludziom cię dopaść. Nie ma nic złego w noszeniu tego, co chcesz, ale spróbuj zrozumieć perspektywę swoich rodziców, porozmawiaj z nimi o tym, jakie ubrania chciałbyś nosić, a możesz dojść do porozumienia i znaleźć coś, co oboje lubicie.

Teraz jestem dorosła i mogę nosić, co chcę, ale zasada, którą dała mi mama, jest całkiem dobra: noszę tylko to, w czym czuję się komfortowo i dobrze. I ta zasada sprawdza się całkiem dobrze.

To już wszystko, ludzie.

-Smrithi Shibichakravarthy