Matka była świadkiem niewyobrażalnego zakończenia kłótni jej syna z dziewczyną w dniu pamięci

Dzień Pamięci był dla matki z Brooklynu nie tyle świętem, ile raczej horrorem, po tym jak powiedziała nowojorskiej policji, że była świadkiem rzekomego morderstwa i samobójstwa z udziałem jej własnego syna.
powiązana zawartość
Władze twierdzą, że odpowiedziały na strzały oddane w poniedziałek rano w mieszkaniu przy Ocean Ave w Midwood. Norma Knight powiedziała NY Daily News , że obudziła się ze snu i usłyszała, jak jej 35-letni syn Teddy kłóci się ze swoją dziewczyną, 29-letnią Tanezią Blockwood. Z raportu wynika, że podczas katastrofy w mieszkaniu pary byli 2-letni syn i 3-letnia dziewczynka .
powiązana zawartość
- Wyłączony
- język angielski
Knight powiedział reporterom, że dzieci były jednym z powodów nieporozumienia między nimi.
„Mieli problemy przez długi czas. Dzieci, czynsz” – powiedziała pani Knight. Ciotka Blockwood powiedziała także The Daily News, że kobieta planuje przeprowadzić się wraz z dziećmi do nowego miejsca.
Jednak sytuacja się pogorszyła , gdy Blockwood próbowała spakować swoje rzeczy i wyjść.
Przeczytaj więcej w The New York Post :
„Wszedł gdzieś do szafki, widziałem, że wyciągnął broń i zaczął do niej strzelać” – powiedziała 65-letnia Norma, która dzieli z parą mieszkanie przy Avenue I i Ocean Avenue. „Dał jej dwie kule, a ona upadła na podłogę, a następnie nadepnął ją na twarz”.
Następnie zastrzelił się na oczach zszokowanej mamy – dodała.
Władze podały, że przybyła na miejsce policja znalazła dwa martwe ciała, oba z ranami postrzałowymi głowy, około godziny 10:10 w pobliżu kuchni.
Ciotka Blockwooda powiedziała The Daily News, że przed wybuchem para była razem przez osiem lat. Z raportu wynika, że Blockwood właśnie kończył szkołę pielęgniarską i przed strzelaniną pracował w lokalnym szpitalu.
Władze nadal badają incydent. Choć na to wygląda, policja oficjalnie nie uznała strzelaniny za morderstwo i samobójstwo.

