Rok później gracze Redfall, którzy wydali 100 dolarów, wciąż czekają na obiecanych bohaterów

Gracze byli podekscytowani perspektywą, że Redfall może połączyć zabawną mechanikę łupów w trybie współpracy znaną z Borderlands z dostosowaną do indywidualnych potrzeb narracją środowiskową z Dishonored . Ostatecznie jednak hitowy hit Game Pass, który pojawił się pierwszego dnia, nie do końca spełnił żadną z tych rzeczy , a w momencie premiery był obarczony błędami, problemami z wydajnością i dziwnymi problemami z rozgrywką. Teraz fani, którzy wydali 100 dolarów na edycję deluxe, wciąż czekają na dwóch obiecanych wówczas bohaterów z DLC po premierze.
powiązana zawartość
„ Redfall istnieje jako nowość od niegdyś wspaniałego studia, które nie spełniło ani szumu, ani obietnic” – powiedział Kotaku gracz, który korzysta z Obvious na Discordzie i jest jednym z właścicieli edycji za 100 dolarów . „Jest lepiej niż kiedykolwiek, co oznacza, że jest prawie „przeciętny”, ale nigdy nie został potraktowany jak Cyberpunk i prawdopodobnie nigdy nie zostanie, ale w tym przypadku szczęśliwie udowodniłbym, że się mylę”.
powiązana zawartość
- Wyłączony
- język angielski
Mieli nadzieję, że bohaterowie z DLC zostaną wypuszczeni w ramach dużej aktualizacji na Halloween w zeszłym roku, ale nie grali w tę grę od miesięcy. „Fakt, że minęło już ponad rok, pokazuje, że Redfall albo miał problemy, albo nawet nie zaczął działać [w DLC], co jest dziwne” – powiedział Obvious. „Niektórzy myślą, że w pewnym momencie będą pracować nad tym za kulisami przed kolejnym dużym wydawnictwem, ale zaczynam tracić w tym nadzieję”.
Redfall , opracowany przez Arkane Austin, był pierwszą grą Microsoftu na konsolę Xbox Series X/S, której cena nowej generacji wynosiła 70 dolarów. Gracze, którzy oczekiwali strzelanki drużynowej o zabijaniu wampirów w małym miasteczku w Nowej Anglii w stylu Stephena Kinga, poszli dalej i kupili wersję Bite Back Edition za 100 dolarów (która wciąż jest w sprzedaży na Xbox, Steam i Microsoft Store). Oprócz skórki wiązki lasera, dodatku do broni z nożem taktycznym i alternatywnych strojów dla czterech głównych bohaterów — Jacoba, Layli, Remiego i Devindera — zawiera ona także Przepustkę Bohatera Redfall dla „dwóch przyszłych bohaterów”, która zostanie dodana do zawsze online strzelanka w przyszłości.

Jednak premiera Redfall wywołała taki bałagan, że dyrektor generalny Microsoft Gaming, Phil Spencer, w podcaście osobiście przeprosił , a Arkane najwyraźniej miało większą rybę do usmażenia. Programiści w pośpiechu opublikowali poprawkę, która umożliwia nieskończone ekrany ładowania i zapobiega awariom systemu. Miesiąc później aktualizacja do wersji 1.1 rozwiązała szereg innych usterek, a także problemy ze sztuczną inteligencją wroga i częstotliwością spotkań, co w dużym stopniu spowodowało, że walka w Redfall wydawała się zarówno szarpana, jak i pusta. Duże aktualizacje wydane jesienią zapewniły długo oczekiwany tryb 60 klatek na sekundę na konsoli, nowy karabin snajperski o nazwie Bazyliszek i więcej zmian w balansie.
A co z nowymi postaciami? „Kontynuujemy prace nad Przepustką Bohatera i jesteśmy podekscytowani możliwością udostępnienia więcej informacji na temat nowych bohaterów Redfall i innych aktualizacji jeszcze w przyszłym roku” – napisał zespół programistów w notatkach o aktualizacji w listopadzie zeszłego roku . Prawie sześć miesięcy później nie było żadnych dalszych aktualizacji na temat statusu brakującego DLC ani tego, czy Redfall nadal ma przyszłość, jak wcześniej obiecał były wiceprezes Bethesdy, Pete Hines . Wielu fanów liczyło na aktualizację z okazji pierwszej rocznicy premiery gry 2 maja 2023 r., a może nawet niespodziewany spadek cienia. Zamiast tego konto Redfall na Twitterze nie opublikowało żadnych postów od 30 dni. Ostatni tweet brzmi: „ To przynęta ”.
„Och, biorąc pod uwagę ilość ciszy radiowej, zaczynam się martwić, że Bethesda w ogóle o tym zapomniała” – napisał w zeszłym miesiącu jeden z graczy na serwerze Redfall Discord. „Jasna strona, jeśli nie pamiętają, nie mogą tego zamknąć”. Inny odpowiedział: „Moglibyśmy publicznie zapalić się i zachowywać tak, jakby ukazał się dodatek DLC i szczyt gry”.
W tym momencie jest to głównie miasto duchów, ale na serwerze wciąż pojawiają się sporadyczne komentarze od osób, które wciąż grają (liczba równoczesnych graczy na Steamie oscyluje obecnie wokół 50) lub fanów czekających na szept, że bohaterowie DLC w końcu wyjdą. „Dawno temu nauczyłem się, że nigdy nie należy zamawiać gier w przedsprzedaży, biorąc pod uwagę sposób, w jaki je ostatnio wypuszczają, i nie mówię tu tylko o Redfall ” – powiedział Kotaku gracz posługujący się pseudonimem rabbi921 . „Niestety nie jest to wina pracowników, ale menadżerów tych firm, którzy zawsze starają się wypuszczać gry w fatalnym stanie i oszukują kupującego grę, zdradzając jego zaufanie”.
„Grałem dużo w Redfall w ramach Game Pass i nie mogę się doczekać zakupu tego DLC, ale najpierw muszą mi pokazać coś konkretnego” – kontynuowali. „Uwielbiam tę grę, ale nie chcę, żeby mnie wyśmiewano. Myślę, że mniej więcej wszyscy pozostali fani myślą tak samo.”

