Absolwenci i studenci reagują na zerwanie przez Uniwersytet Howarda kontaktów z Diddym i jego milionami

Uniwersytet Howarda oficjalnie zerwał wszelkie powiązania z Seanem „Diddym” Combsem, łącznie z odebraniem mu tytułu doktora honoris causa.
powiązana zawartość
Decyzja ta została podjęta po opublikowaniu materiału wideo , na którym widać, jak Combs brutalnie atakuje swoją byłą dziewczynę, Cassie Venturę. Rada Nadzorcza uniwersytetu nazywa zachowanie Combsa „całkowicie niezgodnym z podstawowymi wartościami i przekonaniami Howard University” i zgodziła się również zakończyć program stypendialny w jego imieniu i zwrócić niedawną darowiznę w wysokości 1 miliona dolarów przekazaną przez rapera.
powiązana zawartość
- Wyłączony
- język angielski
Combs uczęszczał do Howarda jedynie w latach 1987–1989, ale w 2014 r. otrzymał tytuł doktora honoris causa uniwersytetu. Na stronie internetowej uniwersytetu czytamy, że „jest niezachwiany w swoim sprzeciwie wobec wszelkich aktów przemocy międzyludzkiej ”.
Członkowie społeczności Howarda twierdzą, że uniwersytet podejmuje słuszną decyzję.
„Dobrze jest pokazać, że chociaż [Combs] odniósł sukces szkoły, jeśli nie jest zgodny z wartościami Howarda, nie należy go chwalić” – powiedziała Amya Henry, niedawna absolwentka Uniwersytetu Howarda.
Henry, podobnie jak większość opinii publicznej, był „zniesmaczony” i „zszokowany” zarzutami o molestowanie oraz niedawnym filmem przedstawiającym Combs i Cassie. Powiedziała, że chociaż „niedobrze jest pokazywać czyjąś traumę, cieszę się, że pokazano jej prawdziwe oblicze”.
Absolwentka Pauline Tetteh stwierdziła, że wideo jest odzwierciedleniem zaniedbania czarnoskórych kobiet. Jej zdaniem uniwersytet „działał zbyt wolno”, występując przeciwko Combs.
„My [czarne kobiety] musimy pokazać dowody przemocy niemal bliskiej śmierci, zanim nasze głosy zostaną policzone” – powiedziała Tetteh, absolwentka studiów w 1998 roku.
W świetle odebrania Combsowi tytułu honoris causa rozmowa o znaczeniu takiego stopnia staje pod znakiem zapytania. Uniwersytet w swojej historii przyznał około 700 stopni honorowych , w tym Combs.
Student Howarda, Zamoi Murrell, nazwał ten stopień „głupim”. „Nie sądzę, że powinieneś zdobywać dyplom tylko dlatego, że masz nazwisko lub dlatego, że przekazujesz pieniądze organizacji” – powiedział.
Murrell powiedział, że on i jego koledzy ze studiów w Howard „pracują na swoje stopnie naukowe [i] za nie płacą”, podczas gdy ludzie tacy jak Combs, którzy nie ukończyli Howarda, otrzymali dyplom „tylko dlatego, że są sławni i bogaci”.
Od czasu premiery filmu inne gwiazdy i organizacje wypowiadały się przeciwko Combs, w tym ostatnio ojciec zmarłej Kim Porter .

