Czy Twoje dziecko kiedykolwiek zrobiło coś tak strasznego, że całkowicie z niego zrezygnowałeś?

Sep 19 2021

Odpowiedzi

TinaRoy101 Jan 21 2021 at 16:58

Jestem dzieckiem, któremu moi rodzice nie mogli wybaczyć i całkowicie zrezygnowałem. 15 lat temu uległem całemu życiu parając się narkotykami, aż do pełnego uzależnienia. Wyglądało na to, że wydarzyło się to w ciągu nocy. Nagle odszedłem tak daleko, że nie mogłem utrzymać pracy, opłacić rachunków ani niefortunnie odpowiednio opiekować się dziećmi. Moja matka bardzo aktywnie próbowała mnie otrzeźwić. Moja siostra i ona pojawiały się w aptekach i próbowały mnie wyprowadzić. Nie mogłem się odsunąć. W końcu moja rodzina przestała próbować pomagać i wybrała metodę trudnej miłości. Dosłownie ! Nie miałam kontaktu z kimkolwiek, kogo znałam i kochałam. Zaszedłem tak daleko, że zostałem bezdomny. Wiele nocy spędziłem siedząc na zewnątrz w udręce, nad tym, jak doprowadziłem swoje życie do tego punktu. Bardzo bym chciała, żeby moja rodzina próbowała mnie znaleźć. Nikogo już nie obchodziło, co mi się przydarzyło. Święta przyszły i minęły 3 razy, bez rodziny, wydawało się, że końca nie widać, z powodu mojej własnej nieszczęścia. Każda chwila trzeźwości wprawiała mnie w histeryczny płacz, myśląc o moich biednych chłopcach, których porzuciłem dla narkotyków. Tak bardzo chciałem się wydostać, ale nie miałem do kogo się zwrócić. Nie miałem wsparcia. Zostałem aresztowany i osadzony w więzieniu na 62 dni. Dokonałem świadomego wyboru, że wykorzystam ten czas jako przymusowy wyrok resocjalizacyjny. Płakałam tak głęboko przez wiele dni, a kiedy emocjonalna mgła ustąpiła, znów poczułam! Czułem się żywy i zdrowy. Czułem się niezwyciężony. Zamierzałem pozostać trzeźwy i odzyskać moje życie, moje dzieci oraz miłość i zaufanie mojej rodziny. Byłem zdeterminowany, aby udowodnić mamie i sobie, że mogę pozostać trzeźwy na zawsze! Ja też! Wchodzę na 13 rok trzeźwości ! Moje dzieci przeszły trudne chwile. Codziennie pracujemy nad naszym związkiem i powoli uczą się mi wybaczać. Moja mama i ja jesteśmy teraz tak blisko. Rozumiem, dlaczego wszyscy odmówili kontaktu ze mną. W końcu pomogło mi to walczyć o poprawę. Czuję, że gdybym mogła usłyszeć, że byłam kochana podczas horroru mojego uzależnienia, to mogłoby mi pomóc. Z trudem pamiętałem, że nawet jestem człowiekiem. Zawsze zwracam uwagę na osoby uzależnione. Potrzebują miłości i otuchy, są ludźmi, mają znaczenie, wciąż tam są, walcząc o uwolnienie! Miły gest i zachęcający komentarz mogą być jedyną rzeczą, która postawi ich na własnej drodze do wyzdrowienia. gdybym mogła usłyszeć, że byłam kochana podczas horroru mojego uzależnienia, mogłoby mi to pomóc. Z trudem pamiętałem, że nawet jestem człowiekiem. Zawsze zwracam uwagę na osoby uzależnione. Potrzebują miłości i otuchy, są ludźmi, mają znaczenie, wciąż tam są, walcząc o uwolnienie! Miły gest i zachęcający komentarz mogą być jedyną rzeczą, która postawi ich na własnej drodze do wyzdrowienia. gdybym mogła usłyszeć, że byłam kochana podczas horroru mojego uzależnienia, to mogłoby mi pomóc. Z trudem pamiętałem, że nawet jestem człowiekiem. Zawsze zwracam uwagę na osoby uzależnione. Potrzebują miłości i otuchy, są ludźmi, mają znaczenie, wciąż tam są, walcząc o uwolnienie! Miły gest i zachęcający komentarz mogą być jedyną rzeczą, która postawi ich na własnej drodze do wyzdrowienia.

TaraSuk Nov 03 2020 at 06:45

Nie moje dzieci, ale mój najstarszy brat. Moja mama spędziła 80 lat życia próbując uratować to dziecko, ale bezskutecznie. Mojemu bratu nie można pomóc, ponieważ jest socjopatą. Jest dzieckiem z pierwszego małżeństwa mojej matki, które zakończyło się wraz ze śmiercią jej męża. Została wdową z dwoma małymi chłopcami w wieku od 2 lat do 6 miesięcy. Jestem dzieckiem jej drugiego małżeństwa, ale urodziłem się, gdy jej synowie byli nastolatkami. Nie mogę w pełni zrozumieć, co mogło stworzyć tak straszny problem w naszym życiu, jaki miał mój brat. Kiedy zmarła moja matka, zerwałem związek. Za dobrze go znam i wiem, że w tym życiu się nie poprawi. Zrobił po trochu wszystkiego, łącznie z agresją, narkotykami, wszelkiego rodzaju nielegalnymi działaniami. Modlę się za niego i wiem, że pewnego dnia w przyszłym życiu będzie osobą, którą wszyscy chcieliśmy, aby był, ale nie w tym życiu.