Czy zdarzyło Ci się kiedyś obudzić w swoim pokoju kogoś, kto nie powinien być?
Odpowiedzi
To wciąż mnie prześladuje. Miałam wtedy 35 lat i byłam w związku z moją dziewczyną, która była o 6 lat młodsza. Była bliskim przyjacielem dziewczyny mojego brata i tak ją poznałem. Od początku byliśmy nierozłączni. Sprawiła, że poczułem się, jakbym się liczył. Powiedziała mi, że mnie kocha, chociaż tak naprawdę jej nie wierzyłam. Zacząłem wyłapywać jakieś nieobliczalne zachowanie. Bardzo fajnie było być w pobliżu przez pierwsze miesiące naszego związku, dopóki się nie rozpadła. Dowiedziałem się, że jest dwubiegunowa. Będąc naiwnym, nie przejmowałem się tym zbytnio. Myślałem, że ją kocham, więc nie będę się bał. Rozmawialiśmy codziennie, ale tego konkretnego dnia zachowywała się dziwnie. Byłem zajęty przez cały dzień, więc zadzwoniłem, żeby zobaczyć, jak się później czuje. Myślę, że była w takim stanie, że wyładowała kilka drobnych problemów, które ją niepokoiły. Słuchałem uważnie. Po wysłuchaniu jej upustu zwróciła na mnie złość. Zasadniczo mówiąc mi, jak bezwartościowa myślała, że jestem. Potem ze mną zerwała. Byłem bardzo smutny. Nie mogłem zrozumieć, ale nie wiedziałem, co zrobić, więc zrobiłem najgorszą rzecz, nic. Jeśli ona nie chce mnie w pobliżu, niech tak będzie. To ją niepokoiło. Najwyraźniej chce, aby ludzie błagali o jej uwagę i robili z siebie dupy. Nie chciała zerwać, pragnęła dramatu. Codziennie pisała do mnie, żebym czuła się jak gówno. Tęskniłem za dziewczyną, którą myślałem, że jest. Przestałem jeść. Ja też nie mogłem spać. Jeśli ona nie chce mnie w pobliżu, niech tak będzie. To ją niepokoiło. Najwyraźniej chce, aby ludzie błagali o jej uwagę i robili z siebie dupy. Nie chciała zerwać, pragnęła dramatu. Codziennie pisała do mnie, żebym czuła się jak gówno. Tęskniłem za dziewczyną, którą myślałem, że jest. Przestałem jeść. Ja też nie mogłem spać. Jeśli ona nie chce mnie w pobliżu, niech tak będzie. To ją niepokoiło. Najwyraźniej chce, aby ludzie błagali o jej uwagę i robili z siebie dupy. Nie chciała zerwać, pragnęła dramatu. Codziennie pisała do mnie, żebym czuła się jak gówno. Tęskniłem za dziewczyną, którą myślałem, że jest. Przestałem jeść. Ja też nie mogłem spać.
Szybko do przodu do około miesiąca po naszym rozstaniu. Cały dzień piła z dziewczyną mojego brata. Otrzymywałem od niej obraźliwe wiadomości przez telefon gfs mojego brata. Zablokowałem ją wcześniej, próbując iść dalej. Spierałem się, ale w końcu przestałem i wróciłem do domu. Sam wypiłem drinka, żeby uciszyć bzdury. Niedługo potem zemdlałem tylko po to, by zostać obudzonym przez 5 nieznajomych stojących nade mną, gdy leżałem w łóżku. Usiadłem na brzegu łóżka i zostałem natychmiast zaatakowany i brutalnie brutalnie potraktowany przez grupę bandytów. Nie miałem pojęcia, co do diabła się właśnie wydarzyło. Po moim pobiciu zobaczyłem byłą w moim salonie i nie mogłem pojąć, jak mogła zrobić coś takiego ani dlaczego. Zadzwoniłem po pomoc tak szybko, jak tylko mogłem i w końcu rozproszyli się po pobiciu i obrabowaniu mnie. Zniszczyli co mogli z mojej własności, ale przede wszystkim mnie. Dowiedziałam się, dlaczego tezy nieznajomych usprawiedliwiały bicie bezbronnego człowieka kilka miesięcy później. Tego wieczoru poszła do baru i wymyśliła historię o tym, jak ją zgwałciłem. Rzepak!? To bardziej bolesne niż moje bicie. Jak ktoś mógł być tak okropny? Nie trzeba dodawać, że odeszła na dobre, ale zastanawiam się, dlaczego musiało się wydarzyć coś tak bezsensownego. Od tamtej pory nie miałem dziewczyny i nie mam ochoty jej mieć. Wcześniej miałem złe doświadczenia z kobietami, więc teraz całkowicie ich unikam. Czułem się upokorzony, że musiałem być widziany po pobiciu, wyglądałem okropnie. Przede wszystkim muszę wyjaśnić mamie, co się stało. Wie, że żaden z jej chłopców nigdy by nikogo nie zgwałcił. Myślę, że pisanie tego pomaga, ale przede wszystkim jest mi smutno. ? To bardziej bolesne niż moje bicie. Jak ktoś mógł być tak okropny? Nie trzeba dodawać, że odeszła na dobre, ale zastanawiam się, dlaczego musiało się wydarzyć coś tak bezsensownego. Od tamtej pory nie miałem dziewczyny i nie mam ochoty jej mieć. Wcześniej miałem złe doświadczenia z kobietami, więc teraz całkowicie ich unikam. Czułem się upokorzony, że musiałem być widziany po pobiciu, wyglądałem okropnie. Przede wszystkim muszę wyjaśnić mamie, co się stało. Wie, że żaden z jej chłopców nigdy by nikogo nie zgwałcił. Myślę, że pisanie tego pomaga, ale przede wszystkim jest mi smutno. ? To bardziej bolesne niż moje bicie. Jak ktoś mógł być tak okropny? Nie trzeba dodawać, że odeszła na dobre, ale zastanawiam się, dlaczego musiało się wydarzyć coś tak bezsensownego. Od tamtej pory nie miałem dziewczyny i nie mam ochoty jej mieć. Wcześniej miałem złe doświadczenia z kobietami, więc teraz całkowicie ich unikam. Czułem się upokorzony, że musiałem być widziany po pobiciu, wyglądałem okropnie. Przede wszystkim muszę wyjaśnić mamie, co się stało. Wie, że żaden z jej chłopców nigdy by nikogo nie zgwałcił. Myślę, że pisanie tego pomaga, ale przede wszystkim jest mi smutno. Czułem się upokorzony, że musiałem być widziany po pobiciu, wyglądałem okropnie. Przede wszystkim muszę wyjaśnić mamie, co się stało. Wie, że żaden z jej chłopców nigdy by nikogo nie zgwałcił. Myślę, że pisanie tego pomaga, ale przede wszystkim jest mi smutno. Czułem się upokorzony, że musiałem być widziany po pobiciu, wyglądałem okropnie. Przede wszystkim muszę wyjaśnić mamie, co się stało. Wie, że żaden z jej chłopców nigdy by nikogo nie zgwałcił. Myślę, że pisanie tego pomaga, ale przede wszystkim jest mi smutno.
PS Złożyłem raport policyjny i oto, co się stało: 2 z 5 mężczyzn zostało aresztowanych i oskarżonych, ale 3 z nich pochodzi z innego stanu, więc nigdy ich nie znaleziono. Byłej uszło na sucho, ponieważ nie było dowodu, że tam była. Moje słowo przeciwko jej . To było tak bolesne doświadczenie, że chciałem jak najszybciej ruszyć dalej. Nie mógłbym zmusić się do stawienia jej czoła w sądzie, gdybym kontynuował to. Nigdy nie otrzymałem odszkodowania za skradzione/uszkodzone mienie. Nasz system sądowniczy nie jest zbyt pomocny w tych sprawach. Pomyślałem na pewno, że będzie to uznane za poważne przewinienie. Wywalili mi drzwi i pobili mnie bezlitośnie, ale nie potraktowano tego tak poważnie, jak powinno. Myślę, że gdybym umarł, to by to było. Jestem zły i smutny, że tak się stało, ale inni mają jeszcze gorzej. Wciąż żyję i mam nadzieję. Dziękuję wszystkim za wsparcie, to znaczy więcej niż myślisz. Wszyscy jesteście doceniani ❤️
W 2016 roku mieszkałam w mieszkaniu z chłopcem Andym i dziewczynką Amandą. Andy zazwyczaj nie umawiał się na randki, był tu (Londyn) ze Stanów przez krótki okres czasu i był zajęty pracą i innymi rzeczami. Amanda widywała chłopca (Luke'a) z przerwami przez ostatni miesiąc, ale nie szło mu dobrze. Mieszkanie znajdowało się na drugim piętrze i był tam mały balkon, który biegł wzdłuż frontu budynku, zaczynając od mojego pokoju, rozciągając się za salonem i kończąc przed Amandą. Wszystkie trzy pokoje miały drzwi wychodzące na balkon.
Jeśli mieszkałeś latem w mieszkaniu w Londynie, już wiesz, że nie mamy klimatyzacji. Temperatury stają się naprawdę wysokie. Dodając do tego problem, mój pokój tyłem do łazienki - tuż przy podgrzewanym wieszaku na ręczniki, który został zepsuty jakiś czas temu i nie wyłączył się. Nie trzeba dodawać, że jedynym sposobem na spanie w lecie było pozostawienie otwartych drzwi balkonowych.
Mój ówczesny partner, Mark, nienawidził tego. I tak był dość nerwową osobą i bardzo martwił się o włamywaczy lub innych podejrzanych ludzi wspinających się do mieszkania. Zrobiłem dość dokładny wywiad po posiadłości i byłem przekonany, że jest to – choć nie niemożliwe – mało warte, i że jeśli ktokolwiek będzie się trudził, i tak wybiją okno, aby wejść, a poza tym nie mamy nic wartego kradzieży .
Pewnej nocy, gdy Mark leżał obok mnie, obudziłem się, gdy ktoś wszedł przez drzwi balkonowe.
„Co ty do cholery myślisz, że robisz?” Krzyczałam na niego – bardziej zła za przebudzenie niż strach.
– Och, przepraszam – mówi pan Intruz. „Czy to nie jest pokój Amandy?”
Na szczęście rozpoznałem jego głos - Łukasza.
„Oczywiście, że nie, to druga strona”.
Odszedł, dostałem od Marka „Mówiłem ci”, a później Amanda wyjaśniła mi, że rzuciła go tego dnia, bardzo się upił i pomyślał, że może zrobić coś „romantycznego”, żeby ją pocieszyć… mniej romantyczny, gdy wszedł do pokoju niewłaściwego współlokatora, to na pewno!