Dreamcatcher kończy trasę koncertową w Europie w 2022 roku i nie może się doczekać (nieco) spokojniejszego grudnia
K-Popowy septet kończy kolejną udaną, licznie odwiedzaną trasę koncertową po Zachodzie, jednocześnie publikując więcej treści, aby zaangażować fanów w ostatni miesiąc roku.

Latem podczas północnoamerykańskiej trasy Dreamcatcher dowiedzieliśmy się, że grupie wyraźnie brakowało bycia poza domem i interakcji z fanami. Widziałem to osobiście na jednym przystanku podczas tej trasy i było bardzo prawdopodobne, że tak było na każdym etapie ich podróży kilka miesięcy temu.
Dla Dreamcatcher Europa była częstym miejscem, do którego udali się w trakcie swojej kariery. Czy to podczas ich pierwszej trasy koncertowej („Fly High”), drugiej w 2019 roku („Invitation to Nightmare City”), czy tylko zeszłego lata na festiwalach KPOP.FLEX i Primavera Sound, Europa była przystankiem dla Grupa. Nikogo więc nie zdziwiło, że ogłoszono europejską trasę koncertową i choć harmonogram i dostępność miejsc prawdopodobnie ograniczyły liczbę przystanków, było jednak wielu fanów gotowych pozdrawiać, kibicować i oglądać Dreamcatcher w ich występie. Ale jak zawsze, zawartość na froncie domowym była kontynuowana dla ogółu fanów. Przejdźmy od razu do tego, jak Dreamcatcher zbliżał się do końca listopada z przytupem!
Dreamcatcher przejechał przez resztę swojej europejskiej trasy koncertowej w tym tygodniu, zatrzymując się w Warszawie, Londynie i wreszcie w Paryżu, aby zakończyć trasę po zachodnim kontynencie. Jak zawsze, olśnili swoimi występami, wprowadzając kilka modyfikacji do listy koncertowej trasy po Ameryce Północnej, która prezentowała nową muzykę z ich najnowszego wydawnictwa, Apocalypse: Follow Us, a także kilka ostatnich ulubieńców. Jednym z najbardziej zauważalnych z nich był „ Wind Blows ” z 2021 roku, którego agresywna choreografia sprawia, że nawet dla Dreamcatchera jest to dość intensywna piosenka, którą można umieścić na setliście. Niemniej jednak fani zdecydowanie chcieli zobaczyć to na żywo, a Dreamcatcher się dostosował, skreślając kolejną piosenkę z listy, której jeszcze nie zagrali na żywo przed fanami spoza Korei Południowej.
Jedną z oczywistych oznak tego, jak bardzo Dreamcatcher urósł od czasu ich trasy koncertowej w 2019 roku, była publiczność i sprzedaż biletów. Mam wątek porównawczy na Twitterze, który pokazuje wszystkie przystanki z tamtych czasów i teraźniejszości, a różnice są dość oszałamiające (Londyn, na powyższym zdjęciu, był ostatnio grany przez Łapacz snów dla 1000-osobowej publiczności, a ich powrót w 2022 r. aż czterokrotność tej kwoty). Podczas gdy wzrost fandomu jest bardziej stały niż błyskawiczny (jak w przypadku wielu innych, bardziej tradycyjnych zespołów K-Pop), fakt, że grupa osiągnęła tak wiele kamieni milowych w ciągu zaledwie trzech krótkich lat od ostatniej trasy koncertowej, pomimo nieortodoksyjnego, ale unikalnego konceptu i muzyki, wciąż robi wrażenie.
Wydaje się również (jak informowali niektórzy fani) „organiczny” wzrost, ponieważ istnieje kilka czynników zewnętrznych, takich jak reputacja dużej lub dobrze znanej firmy, wstępnie zbudowana baza fanów dzięki udziałowi członków w programie survivalowym, lub inne podobne rzeczy, które pomagają w rozwoju i sprzedaży. Nie zrozumcie mnie źle, nie ma nic złego w grupach lub firmach, które mają te rzeczy — po prostu Dreamcatcher, mimo wszystkich swoich skromnych początków, wyrzeźbił znaczną przestrzeń w branży, głównie na własną rękę, i to też powinno zostać uznane .
Oczywiście im więcej fanów, tym więcej fajnych momentów na żywo z tras koncertowych, a to przyniosło ogromne korzyści Europie. Paryż, ostatni przystanek Dreamcatchera, był zdecydowanie ich największą areną (pojemność 7 000, która prawdopodobnie została sprzedana za blisko 4 000–5 000). Pomiędzy tym a faktem, że trasa po raz pierwszy obejmowała zdalne sterowanie pałeczkami świetlnymi, sprawiło, że utwory takie jak „ Silent Night ” z 2019 roku stały się zarówno doznaniami wizualnymi, jak i dźwiękowymi, ponieważ migające pałeczki świetlne towarzyszą zespołowi, a szum publiczności skaczący wokół dla szybkie instrumentalne zakończenie utworu. Biorąc pod uwagę fakt, że miejsca w Paryżu zostały wyprzedane , chwile takie jak te były wspaniałym zwieńczeniem kolejnej udanej, bezwypadkowej trasy Dreamcatcher.
Z powrotem na froncie domowym kapanie zawartości trwało nadal dla wcześniejszych osiągnięć Dreamcatchera. Dwa kolejne vlogi zarówno od Siyeon (która, jak widzę, wnosi dziwaczny, interesujący styl do swoich treści, który pasuje do jej osobowości) i SuA (która wypuściła niesamowity 32-minutowy vlog zakotwiczony w nagraniu jej i Handonga relaksujących się w ich pokoju hotelowym) ), kontynuując zalew treści z trasy NA, którego przyzwyczailiśmy się oczekiwać od grupy, podczas gdy promocje „VISION” otrzymały kolejną notkę Dreamcatcher's Note, a Idol Champ świętował Dreamcatcher wygrywając ankietę, aby mieć własną kawiarnię tematyczną z napojami i zdjęciami. Przy ciągłym strumieniu treści, które wciąż widzimy, jest to prawdopodobnie równie dobry moment, jak każdy inny, aby trochę bardziej wejść w grupę, ponieważ możesz naprawdę dobrze przyjrzeć się, jacy są poza sceną.
Jeśli chodzi o teraźniejszość i przyszłość grupy, okazało się, że Dreamcatcher zajął 15. miejsce na 20. w głosowaniu MAMA 2022 na Worldwide Fan's Choice Top 10 (ostateczny ranking zostanie ustalony na podstawie dodanych strumieni Spotify i YouTube). Chociaż niektórzy fani mogą wydawać się rozczarowani tym wynikiem (zwłaszcza w następstwie mini-skandalu, w którym niektórzy nierozważni fani rzekomo wykorzystali zautomatyzowaną metodę, aby sztucznie podnieść rangę głosowania w głosowaniu wstępnym), myślę, że jest to jednak kolejny kamień milowy na Zestaw łapacza snów w tym roku. Grupa i jej fandom nie tylko zostali nominowani do swojej pierwszej nagrody MAMA od debiutanckiego roku, ale także utrzymali swoją pozycję w głosowaniu, utrzymując pozycję wśród całkiem sporej konkurencji i znacznie większej rzeszy fanów. Chociaż myślę, że MNet dobrze by zrobił, gdyby rozdzielił Top 10 według grup chłopców i grup dziewcząt w tej kategorii, udział w tym był dla fandomu Łapacza snów doświadczeniem edukacyjnym pod względem ich względnej siły głosu i tego, co mogą zrobić, aby lepiej prowadzić kampanię na rzecz wsparcia w przyszłości. Bez względu na końcową pozycję, to, że Dreamcatcher jest tutaj, pośród wielu innych grup o znacznie większym zasięgu, wciąż robi wrażenie.
Wreszcie, święta oznaczają, że w branży K-Pop zaczęły pojawiać się życzenia sezonowe (które są sprzedawanymi pakietami towarów zawierającymi przedmioty typu noworocznego, takie jak kalendarze i planery wokół tematu). Dreamcatcher w końcu zaczął produkować te przedmioty w zeszłym roku, aw tym roku pojawia się nowy zestaw koncepcji Powitań Sezonowych. Widzieliśmy zwiastuny „ Dream's Sunday Club ” i „ Dream's Flower Garden ”.” w zeszłym tygodniu, a zamówienia w przedsprzedaży są już dostępne u wybranych sprzedawców, z których część będzie obejmować dodatkowe fotokarty do zamówienia w przedsprzedaży oraz szansę na wygranie rozmowy wideo z członkami Dreamcatcher. Tematycznie, tegoroczne Season's Greetings nie jest całkiem w moim guście, ale wielu innych fanów z pewnością skorzysta, widząc koncepcje grupy, które normalnie nie mieszczą się w ich głównych fabułach opartych na albumach. Tak czy inaczej, jest to kolejne źródło przychodów dla grupy, które w połączeniu z tym, co firma i członkowie prawdopodobnie zobaczą podczas europejskiej trasy, powinno zapewnić bezpieczeństwo finansowe na jakiś czas. Zapraszam do zakupu, aby wesprzeć, jeśli chcesz lub możesz!
Dreamcatcher wrócił do Korei Południowej po wyprawie do Europy, a mając przed sobą koncert i kilka znaków dla fanów (jak na razie), mają nadzieję, że trochę odpoczną, zanim wyruszą w grudzień, aby zakończyć rok. Jak zawsze będę informować o wszystkich wydarzeniach związanych z Łapaczem snów, więc nie zapomnij klaskać, subskrybować i wzmacniać sygnał, jeśli podoba Ci się to, co czytasz. Do zobaczenia w przyszłym tygodniu!