Jaką radę dałbyś swojej 15-letniej córce, która potajemnie kocha swoją najlepszą przyjaciółkę?

Sep 02 2021

Odpowiedzi

PaulKing62 Jun 08 2019 at 19:27

Chyba żaden, chyba że poprosiła mnie o radę.

Większość spraw interpersonalnych, które dzieci muszą rozwiązać samodzielnie i doświadczają konsekwencji swoich sukcesów i błędów, jeśli mają rozwinąć zaufanie, umiejętności społeczne i osąd.

JanaAllenGriffin Sep 25 2018 at 20:27

Odpowiem ci jako ktoś, kto kiedyś był szesnastoletnią dziewczynką i jako ktoś, kto ma piętnastoletnią dziewczynkę. Myślę, że wszystko, co obiektywnie powiesz „Wiem, że to trochę surowe”, oznacza, że ​​wspierasz środowisko, które może doprowadzić do buntu. Moi rodzice ustalili całkiem rozsądne zasady, ale w moim nierozwiniętym, nastoletnim umyśle były to najgłupsze zasady w historii! Na szczęście byłem dobrym dzieckiem, a mój bunt był bardzo mądrym językiem. Chodzi mi o to, że dzieci się buntują. To jest to, do czego są zmuszani na tym etapie swojego życia, ponieważ niezależnie od tego, czy to rozpoznają, czy nie, przygotowują się do opuszczenia nas.

Myślę, że my jako rodzice zapominamy też, że rodzicielstwo to długa gra z rzeczywistą linią mety. Linia mety jest tak odległa, że ​​możemy ją długo ignorować. Jestem zwiastunem złych wieści mój przyjacielu. Twoja linia mety jest teraz widoczna i szybko się zbliża. Czuję, że lata licealne to dla ciebie czas na przedstawienie wskazówek dotyczących dorosłości. W ciągu dwóch krótkich lat twoja córka jest pełnoletnią osobą prawną i może robić wszystko, co chce, jeśli zechce. Osobiście uważam, że rodzicielstwo nastolatka powinno odbywać się z myślą o jednej myśli: z jakimi umiejętnościami chcę, aby moje dziecko odeszło, gdy samo się wybije?

Opracowaliśmy teorię przewodnią dla rodziców nastolatków. Zrezygnowalibyśmy z „prawa” do dokuczania i „prawa” do panikowania, aby zasłużyć sobie na przywilej wiedzy. Nasza pierwsza rozmowa dotyczyła chłopców. Jeśli jesteś na tyle dorosły, żeby polubić chłopca, jesteś na tyle dorosły, żeby nam o tym opowiedzieć. Nie będziemy cię drażnić. Jeśli jesteście ciekawi smaku alkoholu, chcielibyśmy mieć przywilej poznania i zrezygnujemy z „prawa” do jego panikowania. Istnieją rozsądne zasady (o których każdy rodzic musi sam decydować), ale wolałbym pokierować dzieckiem wcześniej, bo wiem, co się dzieje, niż karać je po fakcie za bunt.

Nasze zasady i wytyczne ustalamy w oparciu o doprowadzenie ich do dorosłości. Z jakim zestawem umiejętności chcę, aby wyszli? Czy chcę, żeby wiedziały, jak wchodzić w interakcje z chłopcami? Czy chcę, aby mieli zdrowy szacunek dla alkoholu? Czy chcę, aby mogli gotować, sprzątać i prać? Czy chcę, żeby wiedzieli, jak rozmawiać z autorytetami? Czy chcę, żeby wiedzieli, jak się podnieść po porażce? Mając na uwadze te pytania, decydujemy, jak wychowywać dziecko w danych sytuacjach.

Moje dziewczyny nie mogą umawiać się sam na sam, dopóki nie skończą 16 lat. Dlaczego? Ponieważ Bóg uchowaj, że coś się stanie, chcę wiedzieć, że możesz legalnie prowadzić samochód. Nie mogą też umawiać się z kimś więcej niż o jedną klasę wyżej lub niżej, kiedy nadejdzie ten czas. Te zasady były ustalane i komunikowane przez LATA zanim tam byliśmy. Moje dzieci obie robiły rzeczy, w których grupa dziewcząt spotykała się z grupą chłopców, jak w filmach lub na basenie itp. Obie moje córki pobłogosławiły mnie przywilejem wiedzy, że będą chłopcy, ponieważ wiedziały, że nie zwariuję się o tym. Mogą zaprosić chłopców lub mogą spędzać czas w domu chłopca, jeśli rozmawiałem z rodzicem, i zostają na parterze domu. Najważniejszym elementem tego jest to, że powiedzieliśmy im również dlaczego. Odbyliśmy dyskusje na temat pierwszego, drugiego, trzeciego basu, homerun. Mówiliśmy otwarcie o tym, że chcemy, aby naprawdę zastanowili się, jak daleko chcą się posunąć, i wyjaśniliśmy, że nie sądzimy, by byli gotowi, aby być na tych stanowiskach. Powiedzieliśmy im również, że jest bardziej prawdopodobne, że znajdą się w takiej sytuacji ze znacznie starszymi chłopcami. Nasze wytyczne pomagają chronić ich przed tymi stanowiskami. Moja 15-latka OSZAŁAMIA na myśl, że obściskiwanie się zamieniłoby się w dotykanie cycków itp. Odkąd dokładnie zdała sobie sprawę, przed czym staram się ją chronić, nie zbuntowała się przeciwko tym zasadom. Czy nadejdzie taki czas, jaki ona zechce? Absolutnie. Ale przynajmniej wiem, że ma wskazówkę, że chłopak dotknie jej cycków. Będziemy o tym rozmawiać raz za razem, abym wiedziała, że ​​pomyślała o tym, na co jest gotowa i jak powiedzieć nie lub co może się wydarzyć, jeśli powie tak lub nic.

Mój najmłodszy (12) zapytał mnie, jak smakuje wino. Więc mieliśmy małą degustację wina. Nienawidzili tego. 15-latek nie ma nic przeciwko lemoniadzie Mike's Hard. 12-latek myśli, że to wszystko jest obrzydliwe. Co to ma wspólnego z twoim pytaniem? Nic na powierzchni. Jednak głębiej, dużo. Moje dzieci (przynajmniej na razie) wiedzą, że mogą mnie wtajemniczyć w to, co dzieje się w ich życiu, a ja nie będę panikować. Wolałbym, żeby degustowali alkohol w domu, niż żeby był to jakiś wielki, tajemniczy, świetny sposób na bunt. Mój najstarszy poprosił o powrót do domu z imprezy, na której pił. Pogratulowaliśmy jej wyboru i nie przestraszyliśmy się, że tam było picie. Powiedziano jej również, żeby wezwała podwózkę, zamiast wracać do domu pijana. Wolałbym, żeby była w domu żywa niż martwa na poboczu drogi. Czy będą jakieś konsekwencje? TAk,

Nasze dotychczasowe podstawowe zasady były takie, że jeśli zdecydujesz się zachowywać jak osoba dorosła, będziesz traktowany jak osoba dorosła. Chcesz wyjść i pić i uprawiać seks? W takim razie lepiej przygotuj się na samodzielne pranie, przejęcie obowiązków związanych z gotowaniem i znalezienie pracy, aby zacząć płacić za ubrania i tym podobne. Bycie dzieckiem to przywilej i staram się poprowadzić Cię w kierunku posiadania dobrego zestawu umiejętności jako osoba dorosła. Wyjaśniliśmy bardzo wyraźnie, że lepiej jest zostać dorosłymi kilkoma małymi kroczkami naraz, a nie jednym wielkim skokiem, ale JEDYNYM sposobem, który się to dzieje, jest to, gdy jako rodzic zaczniesz dawać im trochę wolności. Moje dzieci zadają wiele pytań, których moi przyjaciele NIGDY nie słyszą od swoich dzieci. Wolałbym po prostu wiedzieć, co myślą, niż przestraszyć się tego, co myślą.

Mówiąc to wszystko, myślę, że powinieneś pozwolić swojej córce przyjaźnić się z chłopcami. To jest biologicznie normalne. To jest odpowiednie dla wieku. Robi dokładnie to, co robi każda dziewczyna w jej wieku. To ty się tym denerwujesz. Porzuć przywilej panikowania, opracuj kilka podstawowych zasad, wyjaśnij, DLACZEGO te podstawowe zasady obowiązują i miejmy nadzieję, że uzyskasz przywilej wiedzy o tym, co robi. Czy moje dzieci nadal mają tajemnice? TAk. Czy nadal będą się buntować? TAk. Czy moje wybory rodzicielskie częściowo to złagodziły? Na razie tak myślę, ale przyszłość dopiero się pokaże. Po prostu wiem, że moim ostatecznym celem jest wychowanie funkcjonujących, zdrowych DOROSŁYCH, a nie najbardziej posłusznych dzieci na świecie. Muszą mieć miejsce na porażkę, aby rozwinąć skrzydła do latania.