Kanał otwarty: Podziel się z nami swoją opinią na temat Furiosy

Prawie 10 lat temu George Miller przywrócił aktualność serii Mad Max dzięki Fury Road . Film nie tylko cieszył się dużą popularnością, ale po prostu zmienił zasady gry dla wielu kinomanów i dostarczył im czegoś, czego tak naprawdę nigdy wcześniej nie widzieli. A spośród wielu rzeczy, które można pokochać w „Na drodze gniewu” , ludzie zakochali się w Imperatorze Furiosie z Charlize Theron , która jest bardziej prawdziwym bohaterem filmu niż Maxem Toma Hardy’ego.
powiązana zawartość
Produkty powiązane
Kiedy Miller ujawnił, że planuje kontynuację Fury Road z prequelem skupiającym się na Furiosie, brwi zdecydowanie uniosły się, szczególnie gdy Anya Taylor-Joy została obsadzona w młodej wersji tej postaci. Potem obejrzeliśmy pierwszy zwiastun Furiosy i od razu stało się jasne, że Miller znów będzie gotował. Teraz, kiedy już się ukazał, ludzie mogli doświadczyć tego, co mówiono przez kilka tygodni od premiery w Cannes: Furiosa: A Mad Max Saga to prawdziwa okazja i bardzo mile widziany powrót na szalone, pełne samochodów pustkowia.
powiązana zawartość
Produkty powiązane
- Wyłączony
- język angielski
Chociaż nie było to odkrycie, jakim była Fury Road , a przynajmniej nie w taki sam sposób, krytycy i widzowie byli dość wysoko nastawieni do Furiosy . Pomimo krytyki tempa i oprawy wizualnej, tym, którym się podoba, naprawdę się podoba, szczególnie obsada i 15-letni scenariusz , który sprawia, że wydaje się, że jest to postapokaliptyczny epos, jako jaki był reklamowany. Letni sezon filmowy w pełni, gdy już wszystko zostanie powiedziane i zrobione, ten film prawdopodobnie dla wielu stanie się najważniejszym wydarzeniem.
Jeśli widziałeś Furiosę, daj nam znać, co o tym myślisz. Czy spełnił Twoje oczekiwania i czego chcesz dalej od Millera i Mad Maxa ? Powiedz nam o tym w komentarzach poniżej.
Chcesz więcej wiadomości o i9? Sprawdź, kiedy można się spodziewać najnowszych premier Marvela , Gwiezdnych Wojen i Star Trek , co dalej z uniwersum DC w filmie i telewizji oraz wszystko, co musisz wiedzieć o przyszłości Doktora Who .

