Czy kiedykolwiek kogoś szpiegowałeś potajemnie? Jeśli tak, to dlaczego i jaki był wynik tego szpiegostwa?
Odpowiedzi
TAk.
Kilka miesięcy temu, kiedy byłem znudzony studiami, postanowiłem wysłać swoje CV do lokalnej agencji detektywistycznej. otrzymuję telefon na rozmowę kwalifikacyjną z jednej z tych agencji. po rozmowie zdecydowali, że pozwolą mi pracować nad 2 przypadkami, aby sprawdzić moje wyniki.
Swój pierwszy przypadek dostałem 5 czerwca 2019 roku.
W którym klient chce szpiegować damę z powodu wątpliwości co do zdrady.
Ostateczny wynik zajmuje mi 2 tygodnie.
A wynik - inwigilowana pani została uznana za niewinną.
Dziękuję za pytanie!🙂
TAk. Jestem Hindusem i stało się to w 2013 roku, kiedy odwiedziłem Muzaffarnagar (miasto w Uttar Pradesh) na ślub siostry przyjaciela.
Była to noc przyjęcia, a świętowanie było u szczytu. Na weselu uczestniczyli prawie ludzie z 3 wiosek i było dużo hałasu. Ja, mój przyjaciel (brat panny młodej) i jego przyjaciele piliśmy alkohol i jak kawaler bawiliśmy się pełną parą. Wioski w Uttar Pradesh są naprawdę chore. W ogóle nie ma prądu, więc był tam generator, który rodzina panny młodej zamówiła na wesele, który był odpowiedzialny za połowę hałasu podczas imprezy. DJ i muzyka to druga połowa. Tak więc w tych wioskach jest coś, co nazywa się Tubewell , gdzie można się kąpać i pływać (są wystarczająco duże, aby pomieścić 5–6 osób), a ponieważ była to gorąca letnia czerwcowa noc, kąpaliśmy się i piliśmy w tym samym czasie. Ta studnia rurowaznajdował się za terenem ślubu, z którego zaczynały się pola trzciny cukrowej. Byliśmy więc prawie niewidoczni, a na polach też nie było światła.
Zdarzyło mi się, że chciałem się wysikać. Wyszedłem więc ze studni i poszedłem na pole, żeby się wysikać. Ponieważ 2 kulki whisky wpłynęły mi do gardła, trochę zakręciło mi się w głowie.
Sikając nagle usłyszałem hałas oddalony o 50 stóp od krzyku i jakiś ruch w krzakach. Stałem się świadomy i sceptyczny. Zrobiłem krok do przodu, aby zobaczyć, ale mój przyjaciel, który był nie dalej niż 20 stóp dalej, oddzwonił do mnie. Powiedziałem im, że na polu jest jakiś ruch, moi znajomi upierali się, że będzie to jakieś dzikie zwierzę (bo to częsty widok). Ale uparłem się, że to, co usłyszałem, to jakiś dziecięcy krzyk i powinniśmy iść sprawdzić.
Moi przyjaciele, którzy nie byli w nastroju do zostawiania swoich kołków, próbowali mnie odstraszyć, ale ostatecznie zdecydowaliśmy, że choć raz powinniśmy iść i sprawdzić.
Tak więc ja wraz z moim przyjacielem i jego 2 przyjaciółmi zaczęliśmy iść w kierunku pól z grubym bambusowym kijem, który był w mojej ręce i moich znajomych.
Było niesamowicie ciemno, ale gdy szliśmy dalej, nasze siatkówki powoli zaczęły widzieć, a to, co zobaczyliśmy, wstrząsnęło nami do głębi duszy.
Zobaczyliśmy młodą dziewczynę (w wieku 6–7 lat) leżącą całkowicie nagą i nieprzytomną na boisku oraz 2 ciemne postacie biegnące w kierunku drugiego końca pola. Wiedzieliśmy, co się stało, więc pobiegliśmy w ich kierunku i ostatecznie złapaliśmy ich po krótkiej pogoni. Jeden był 25-latek, a drugi 35-latek ubrany w mundur gliniarza.
Obaj padli nam na nogi i zaczęli błagać o litość. Zaczęli mówić takie rzeczy jak:
- Czy Bhaiyya maaf kardo galti hogayi ( proszę wybacz nam, że popełniliśmy błąd )
- Humko thoda mann kar gaya ( zostaliśmy trochę napaleni )
- Hum ko laga koi badi ladki hogi ( myśleliśmy, że jest dużą dziewczynką )
Po raz pierwszy w życiu widziałem, jak gliniarz pada na kolana i błaga o litość. Moi przyjaciele dyskutowali, co zrobić z tymi dwoma gwałcicielami.
Spojrzałem na twarz małej dziewczynki. Miałem ochotę płakać. Była taka malutka i niewinnie wyglądająca. Nie była nawet duża, by zrozumieć, co się z nią stało. Byłem wściekły. A na szczycie, w jakim byłem w życiu. Spojrzałem na twarz gliniarza i zacząłem myśleć, co się teraz stanie. Będąc tą konkretną częścią kraju, w której prawo prawie nie istnieje, czy dziewczyna kiedykolwiek otrzyma sprawiedliwość? A nawet gdyby to zrobiła, po ilu latach? Nie wcześniej niż 10 lat. Policjant na pewno zostałby zwolniony. Ponieważ korupcja jest w DNA indyjskiego sądownictwa. Co zrobi gliniarz po zwolnieniu za kaucją? Nękać biedną rodzinę dziewcząt? A może nawet zabić ich? Zgwałcić więcej dzieci?
Wszystkie te myśli zaczęły bombardować mój umysł. I nie wiem, co we mnie wstąpiło, uderzyłem gliniarza kijem w rękę. Nie, nie poprzestałem na tym. Uderzyłem, dopóki nie zobaczyłem krwi krążącej wokół jego głowy. Zginął na miejscu. Koledzy oszaleli - wyrwali mi kij z ręki i zaczęli krzyczeć na mnie, że zabiłem gliniarza. Drugi gwałciciel dosłownie nasrał sobie w spodnie, bo mogliśmy to wyczuć. Mój przyjaciel (brat panny młodej) kazał im (swoim znajomym) zająć się imprezą i zabrał mnie do swojego samochodu. Zawiózł mnie na przystanek autobusowy i wsiadł do autobusu jadącego do Dehradun (stąd pochodzę), co było 3 godzinną podróżą. Kazał mi wyłączyć telefon do czasu, gdy nie dotrę do celu i skontaktować się ze mną dopiero po dotarciu do Dehardun.
Już następnego dnia zadzwoniłem do niego rano o 10 rano, żeby zapytać, jaka jest sytuacja i co się stało po moim wyjeździe. Powiedział, że musieli zabić drugiego gwałciciela, ponieważ był świadkiem, i że usunęli dowody. Następnego dnia wieśniacy wezwali gliniarzy, którzy zabrali ciała i dziewczynkę do szpitala. Zabrali jej oświadczenie o tym, co widziała i co się stało. Powiedziała im, że została zgwałcona przez nich oboje i straciła przytomność i nie wie, jak zginęli.
Kilka dni później przeczytałem w lokalnym artykule prasowym, jak policjant stracił życie, próbując uratować nieletnią dziewczynkę przed gwałtem w środku nocy w Muzaffarnagar. Dlatego zginął jako bohater.
Nazwij mnie mordercą, ale do tej pory nie żałuję tego, co zrobiłem. Zrobiłem to, co w takiej sytuacji zrobiłby ojciec lub brat.
EDYCJA 1: Śmierć gliniarza z pewnością wywołałaby oburzenie, ale ponieważ dziewczynka została zgwałcona tylko przez niego, wywołałoby to jeszcze większe oburzenie. Biuro śledcze nie mogło nic zrobić, nawet gdyby chciał. Odbiłoby to policji. Więc zamknęli sprawę.