Poczucie winy mamy

Nov 27 2022
Zanim ktoś zada pytanie, dlaczego w tytule jest wina „mama”, a nie „tata”, pozwolę sobie wyrazić swoją opinię. Nie spotkałem ani jednego ojca, który miałby takie poczucie winy jak matki.

Zanim ktoś zada pytanie, dlaczego w tytule jest wina „mama”, a nie „tata”, pozwolę sobie wyrazić swoją opinię. Nie spotkałem ani jednego ojca, który miałby takie poczucie winy jak matki. W rzeczywistości mocno wierzę, że ojcowie w Indiach nie są w połowie tak zaangażowani w wychowanie i dobro dziecka jak matka. Kobiety są uwarunkowane poczuciem winy. To nie jest część naszego materiału genetycznego.

Czy jestem winna, bo jestem matką? Nie. Normalnie czuję się winny, jeśli nie przesadzam we wszystkich sferach życia. Niezależnie od tego, czy chodzi o utrzymanie domu, moją rutynę fitness, czy rutynę mojego psa. Tak więc bycie winnym za to, że spędzam mniej czasu z moją córką, jest tylko dodatkiem do innych rodzajów poczucia winy.

Dla porównania, mój mąż jest tak zajęty pracą, że może spędzać zero czasu z naszą córką i nie ma poczucia winy. To dla mnie nauka.

Od kiedy zaczęłam pracować na pełen etat, nie mam czasu na spędzenie czasu z córką. Kładzie się spać o 18 lub 19 i czasami nie wracam do domu do tego czasu. Mam tylko poranek, ale jeśli idę na siłownię, ten czas się skraca. Potem przypominam sobie, że tak długo, jak przynajmniej jeden rodzic spędza z nią codziennie dobry czas, jest w porządku. I tak długo, jak spędzam czas kilka dni w tygodniu, jest w porządku. Jest pod dobrą opieką i wszystkie jej potrzeby są spełnione. Lubię traktować priorytetowo karmienie jej pokarmem stałym i sprawiać, aby był to nasz wspólny czas. Ale w pracowite dni robi to mój mąż i wtedy przypominam sobie, że nie ma znaczenia, kto to robi, o ile jest to rodzic.

Brak rodziców w pobliżu jest plusem i minusem. Oszustwo, ponieważ nie mamy systemu wsparcia, od którego większość ludzi w dużym stopniu polega. Pro, ponieważ jest mniej ingerencji w nasze metody rodzicielskie i mniej poczucia winy. Nie wyobrażam sobie zostawienia córki z mamą, bo muszę wyjść na kawę i znaleźć dla siebie czas. Ale mogę to zrobić bez namysłu i poczucia winy z nianią.

Planowanie tygodniowego harmonogramu mojej siłowni, godzin pracy, posiłków Kyry pomaga mi przygotować się psychicznie. I powtarzam sobie, że zawsze jest następny dzień, żeby wszystko nadrobić.