Medium powinno płacić wszystkim autorom

Warunki uczestnictwa w programie partnerskim Medium są niesprawiedliwe w stosunku do autorów i dewaluują ich pracę. Pozwól mi wyjaśnić.
Jestem profesjonalnie publikowanym autorem science fiction i fantasy. Do tej pory opublikowałem osiemnaście opowiadań i nowel w takich magazynach jak Nature , Lightspeed Magazine i Beneath Ceaseless Skies . Opublikowałem również literaturę faktu między innymi na Tor.com i Medium . Za swoje pisanie regularnie zarabiam, często według stawki za słowo, ponieważ redaktorzy, którzy kupują prawo do publikowania moich prac, rozumieją, że autorom należy się wynagrodzenie za to, co piszą.
Medium natomiast nie wierzy w wynagradzanie autorów. Wiążąc warunki kwalifikowalności do programu średniego partnera z dowolną liczbą stu obserwujących, pośrednio stwierdzają, że żaden pisarz, który nie ma takiej liczby obserwujących, nie jest wart zapłaty za swoją pracę. Nie ma znaczenia, jak popularne mogą być posty tej osoby na Medium; jeśli masz dziewięćdziesięciu dziewięciu obserwujących, Medium zatrzyma cały dochód, jaki mogłeś zarobić z tego postu.
To kuriozalna propozycja wzorowana na mechanice portali społecznościowych. Popiera dewaluację pisarstwa, tworzenie „treści” za darmo i twierdzenie, że niektórzy pisarze są bardziej „godni” wynagrodzenia niż inni, wyłącznie w oparciu o liczbę osób, które zadały sobie trud kliknięcia przycisku „obserwuj”.
Przypuszczalnie — i przyjmę tutaj postawę charytatywną — Medium wdrożyło to, aby uniknąć płacenia pieniędzy za ponowne publikowanie kont botów, a także zmniejszyć koszty zakładania płacenia autorom.
Ale to nie zmienia faktu, że wszyscy autorzy powinni mieć możliwość zarabiania pieniędzy na swoich oryginalnych postach na Medium.
To jest mój jedyny i skończony post — piszę go za darmo, ponieważ mocno wierzę w tę decyzję Medium. Nie zawsze tak było; zaczęli pozwalać wszystkim autorom, bez względu na to, ilu mieli obserwujących, zarabiać na swoich słowach. I chociaż zawsze było to ryzykowne — Twój post na Medium mógł nie odnieść wielkiego sukcesu lub nie zostać zauważony przez tak wielu czytelników — zawsze istniał potencjał zarobku.
W chwili pisania tego tekstu mam dwudziestu pięciu obserwujących. I chociaż to ładna, okrągła liczba, oznacza to również, że Medium nie zapłaci mi absolutnie nic za ten post. W rzeczywistości, chociaż zapłacili mi w przeszłości za esej o Gwiezdnych Wojnach , który mam na Medium, wszelkie dochody, które mogłem zarobić w 2022 roku, trafiły do Medium.
Odmawiam pisania kolejnych postów na Medium, dopóki nie zdobędę stu obserwujących, ponieważ odmawiam dewaluacji mojego pisania w celu tworzenia dla nich darmowych treści. Nie powinienem mieć stu wyznawców; żaden autor na Medium nie powinien być zmuszany do polowania na nie, jak tresowany pies, tak aby ich słowa miały wartość według Medium. I chociaż mam plany dotyczące przyszłych esejów — między innymi o pisaniu — żaden z tych esejów nigdy nie pojawi się na Medium, dopóki nie osiągnę arbitralnej liczby obserwujących.
Wszyscy autorzy zasługują na godziwe wynagrodzenie za swoje pisanie, czy to na Medium, czy na jakiejkolwiek innej stronie internetowej.